MON, kupując używane okręty, wcale nie oszczędzi. Wszystko przez rakiety i silniki

Decydując się na zakup starych australijskich okrętów, zamkniemy sobie drogę do zakupu nowoczesnych – przestrzegają eksperci. – To byłby ogromny błąd. Jeżeli nie mamy teraz dość pieniędzy na nowe okręty, to poczekajmy kilka lat – mówi komandor rezerwy Maksymilian Dura. Z ekonomicznego punktu widzenia ten zakup też jest nieopłacalny. Po transakcji mielibyśmy kilka typów rakiet przeciwokrętowych. – To bardzo kosztowne w eksploatacji. Standardem na świecie jest używanie jednego typu rakiet do określonych celów – przekonuje ekspert wojskowy, Wojciech Łuczak.

http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/mon-macierewicz-australijskie-fregaty,163,0,2290595.html

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *